Czy sama prowizja procentowa wystarczy do wyboru bramki?
Nie. Trzeba doliczyć opłatę za transakcję, abonament, aktywację, wypłaty, zwroty, chargebacki i warunki po okresowej obniżce ceny.
Koszt bramki płatniczej nie kończy się na jednej prowizji z reklamy. W praktyce liczy się suma kosztów miesięcznych dla konkretnego obrotu, liczby transakcji i metod płatności.
Ostatnia aktualizacja: 14 maja 2026. Źródła są podane na stronie. Warunki umowy zawsze potwierdź u operatora.
Porównanie samych procentów jest mylące. Przy obrocie 20 000 zł i 200 transakcjach opłata 0,30 zł za transakcję daje 60 zł miesięcznie. Przy 2 000 transakcji ta sama opłata daje już 600 zł, niezależnie od prowizji procentowej.
Dlatego w Bramkomacie wynik warto traktować jako koszt modelowy: pokazuje, jak cennik zachowuje się przy podanym obrocie, liczbie transakcji i miksie metod.
Publiczny cennik jest punktem startu, ale nie zawsze pokazuje pełną umowę. Przed podpisaniem warto poprosić operatora o rozliczenie na konkretnych liczbach: miesięczny obrót, liczba transakcji, średni koszyk, udział BLIK, kart, szybkich przelewów i portfeli.
Warto też zapytać o stawki po okresowej obniżce ceny, koszt reklamacji chargeback, czas wypłaty środków oraz zasady zwrotów.
Nie. Trzeba doliczyć opłatę za transakcję, abonament, aktywację, wypłaty, zwroty, chargebacki i warunki po okresowej obniżce ceny.
Bo mnoży się przez liczbę zamówień. Przy niskim średnim koszyku nawet 0,25-0,39 zł za transakcję może istotnie podnieść miesięczny koszt.